Przejdź do treści

Nasza historia

TuRolnik powstał na wsi, a inspiracją była róża i wielopokoleniowa lokalna tradycja.

Gdzie to się zaczęło

Róże stulistne z Różyny — inspiracja dla TuRolnik

Zaczęło się od róży - ale nie zwykłej, a stulistnej.

Różyna, bo tak nazywa się miejscowość, w której wszystko się zaczęło, dawniej nosiła nazwę Rosenthal, czyli Dolina Róż. W wielu tutejszych gospodarstwach rosną stare odmiany róży stulistnej, które rozmnażamy i pielęgnujemy od pokoleń. Dzięki przepisom i tradycjom przywiezionym przez nasze babcie ze wschodu wytwarzamy konfitury różane, syropy i herbaty - wszystko z roślin, które pamiętają czasy sprzed II wojny światowej. Te przetwory znajdziesz na naszej mapie, podobnie jak setki innych lokalnych produktów z całej Polski. W ten sposób staramy się kultywować tradycje, które mogłyby pójść w zapomnienie.

Pochodzimy z rodziny o wielopokoleniowej tradycji rolniczej. Działamy społecznie - należymy do Koła Gospodyń Wiejskich Różynianki. Wiemy, ile pracy wkłada rolnik w swoje produkty i jak trudno mu dotrzeć do ludzi, którzy je naprawdę doceniają.

Dlaczego TuRolnik

Róże stulistne przy gospodarstwie w Różynie

Moglibyśmy powiedzieć, że chodzi o świeżość, ekologię i krótki łańcuch dostaw. I to prawda - to ważne. Ale TuRolnik powstał z czegoś głębszego.

Każdy region w Polsce ma swoje unikatowe produkty, przepisy i tradycje, które powoli znikają. Różana konfitura z Różyny. Oscypek z Podhala. Ser koryciński z Podlasia. Miód z Bieszczad. Za każdym z tych produktów stoi konkretna rodzina, konkretne miejsce i pokolenia wiedzy.

Stworzyliśmy TuRolnik, żeby te tradycje mogły żyć dalej. Żeby rolnik z małego gospodarstwa mógł pokazać światu, co robi - i żebyś Ty mógł to znaleźć.

Dlatego TuRolnik to nie tylko sklep. Na naszym targowisku rolnicy wystawiają swoje produkty, ale też dzielą się przepisami, opowiadają o swoich gospodarstwach i publikują sezonowe aktualności. Wokół lokalnej żywności buduje się prawdziwa społeczność - ludzi, którym zależy na tym samym.

Szukaj po swojemu, blisko siebie

Skupiliśmy się na wyszukiwaniu po lokalizacji, bo wierzymy, że prawdziwa lokalność zaczyna się od miejsca. Na TuRolnik szukasz jedzenia wokół siebie - na mapie, po nazwie miejscowości albo po odległości od domu.

Kiedy widzisz gospodarstwo 20 km od siebie, to nie jest anonimowy sklep - to sąsiad. Ktoś, kogo możesz odwiedzić, komu możesz zajrzeć w oczy. Dlatego lokalizacja jest u nas najważniejszym filtrem.

To też chroni charakter platformy: hurtownia nie udaje lokalnego gospodarstwa, gdy każdy widzi ją na mapie.

W co wierzymy

Dziedzictwo

Każdy region ma unikatowe produkty i tradycje. Pomagamy je ocalić i przekazać dalej.

Lokalność

Kupujesz od ludzi z Twojej okolicy. Znasz miejsce, znasz producenta.

Zaufanie

Żadnych pośredników, żadnych anonimowych sklepów. Wiesz, skąd pochodzi Twoje jedzenie.

Dołącz do nas

Jeśli prowadzisz gospodarstwo lub małą przetwórnię - pokaż światu, co robisz. A jeśli szukasz prawdziwej, lokalnej żywności - znajdź ją na mapie.